Reklama telewizyjna

Reklama, utrapienie wszystkich widzów telewizji, którzy w czasie jej trwania są w stanie załatwić się, przygotować kolację i coś ciepłego do picia. Piętnasto a czasem nawet trzydziesto minutowe spoty reklamowe opowiadają nam o wszystkim, począwszy od tego co jeść na śniadanie, w czym zmywać naczynia, a w końcu w jaki sposób układać się do snu. W większości tych reklam wykorzystywany jest wizerunek kobiety, przedstawianej przeważnie w sposób erotyczny. Oczywiście nie widzę nic przeciwko jedzeniu nowych płatków śniadaniowych w towarzystwie pięknych nagich kobiet siedzących na kolanach i karmiących mnie tym świetnym nowym produktem. Jednak kiedy pranie ma mi się kojarzyć z seksem, a pomoże w tym nowy świetny proszek. Jeżeli nowa pasta zamiast chronić szkliwo i świeży oddech ma wzbudzać we mnie pożądanie, to niedługo nawet żubr daleko w puszczy będzie miał nowe stringi keja. Nie wspominając o tym, że nowy dezodorant konkretnie jedno klikniecie sprawi, że prawdopodobnie prześpię się z każdą napotkaną kobietą. Do tego pozostaje jeszcze być tak męskim jak chuck z chupachupsem w buzi i właściwie seksmisja gotowa. Niestety nabuzowany i zachęcony tym wszystkim, straciwszy rachubę co właściwie oglądałem doznaję ogromnego zawodu, bo to była reklama w przerwie filmu mission imposible. Nie w każdym kraju jak u nas kobiety mają tyle praw.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.